Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cupcakes. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cupcakes. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 stycznia 2013

Krem kawowy z mąki. Do muffinów lub tortów

Moje ukochane (nie tylko przeze mnie zresztą ;)) muffiny cappuccino robię przy każdej możliwej okazji. Równie często robię je też bez okazji :) Kiedy robiłam je na Nowy Rok, postanowiłam nadać im jakiś szczególny wygląd. Nie chciałam robić im konkurencji w postaci nowego smaku w kremie, postawiłam więc na krem o smaku cappuccino :) tym bardziej, że dawno już miałam wypróbować przepis Cukrowej Wróżki na krem z mąki, nieco go wzbogacając. Krem świetnie trzyma nadany mu kształt, a jednocześnie ma wyjątkowo delikatną konsystencję, jak na krem na bazie masła. Spróbujcie sami!



Krem kawowy z mąki

Składniki:
- 4 łyżki mąki
- 200 g miękkiego masła
- 1 szklanka mleka
- 1 szklanka cukru pudru

- 2 łyżki kawy rozpuszczone w 2 łyżkach gorącej wody

Mąkę wymieszać z mlekiem w garnku o grubym dnie. Stale mieszając, podgrzać na małym ogniu do konsystencji śmietany. Odstawić do całkowitego wystudzenia, masa powinna jeszcze zgęstnieć. 
Masło utrzeć z cukrem pudrem na puszystą masę. Stopniowo dodawać wystudzoną masę z mleka i mąki, cały czas ucierając. Utrzeć całość na gładką, jednolitą masę, dodać kawę i wymieszać. Tak powstałym kremem dekorować babeczki lub co tylko chcecie :)


Smacznego!

piątek, 30 marca 2012

"Jaffa cakes" - babeczki

Każdy z nas ma jakieś sprawdzone źródło, z którego przepisy testuje w ciemno, nawet na ważne okazje. Dla mnie takim źródłem jest blog Doroty - Moje wypieki. Korzystałam z wielu przepisów, łatwiejszych i bardziej skomplikowanych, jak do tej pory żaden mnie nie zawiódł.. a przy innych, 'genialnych' źródłach czasem się zdarzało. 
Dziś łatwo i szybko. Przepyszne, delikatne babeczki z pomarańczowym nadzieniem. Robi się je błyskawicznie i równie szybko znikają.. :) po oryginał zapraszam tutaj. Jak na autorkę strony przystało, przepis doskonały :)

Babeczki Jaffa cakes

Składniki:
- 2 jajka
- 160 ml mleka
- 75 g masła, roztopionego
- 225 g mąki pszennej
- 90 g cukru
- 1 łyżka proszku do pieczenia
- 8 łyżek dżemu pomarańczowego

W misce wymieszać jajka, mleko i masło. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, wymieszać z cukrem, dodać do jajek z mlekiem, całość wymieszać delikatnie do połączenia składników. Papilotki napełnić do połowy wysokości, na każdą z nich wyłożyć porcję dżemu (u mnie ok łyżeczki na każdą babeczkę) i przykryć cienko ciastem. Piec przez 20-25 minut w temperaturze 190 stopni. 


Z braku czasu na robienie polewy, gotowe babeczki oprószyć kakao :)


Smacznego!

A tak się zastanawiam.. Ostatnio miałam straszną, kulinarnie-estetyczną wpadkę. Przepis na ciasto wyglądał super, zrobiłam, wstawiłam do piekarnika, zajęłam się czym innym, wyszłam z kuchni.. i przypaliłam jak nie wiem! Pomimo tego, w smaku wyszło przepyszne.. Publikowałybyście? ;)

czwartek, 9 lutego 2012

Cupcakes czekoladowe

Babeczki czekoladowe z konfiturą wiśniową domowej roboty (Mamusi :)), z polewą z mlecznej czekolady. Miał być krem, ale nie dopilnowałam proporcji.. cóż, przyznaję się do podjadania czekolady ;) Całość inspirowana tym przepisem. Z podanych proporcji wyszło 17 babeczek.


 Cupcakes czekoladowe



Składniki:
- 120 g masła
- 120 g cukru
- łyżeczka proszku do pieczenia
- 170 g mąki
- 2 łyżki kakao
- 70 ml mleka
- 70 ml śmietany kremówki

- konfitura wiśniowa

Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę. Dodać cukier, a potem kolejno jajka, ciągle miksując. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i kakao, dodać do masy maślanej, dodać też mleko i śmietanę. Całość wymieszać. Formę na muffinki wyłożyć papilotkami, nakładać do nich ciasto, zostawiając ok 1 cm wolnego miejsca od góry. 

Na środku każdej papilotki położyć 1/2 łyżeczki konfitury. Piec w piekarniku nagrzanym do 190 stopni przez około 20-25 minut.
Przy okazji udało mi się przetestować silikonowe foremki w kształcie serc.. nie wiem, może sprawdzą się bardziej do mrożonych rzeczy. Do pieczenia jednak wolę te tradycyjne.


Krem był teoretycznie przyrządzony z 200 g śmietany kremówki i 200 g białej czekolady, ale tej ostatniej jak już wspomniałam gdzieś po drodze ubyło. W związku z tym krem nie chciał zastygnąć, pomimo całej nocy spędzonej w zimnie nadal nie było mowy o trzymaniu kształtu. A przez noc niewiele babeczek doczekało się dekoracji.. Na te, które zostały, położyłam jeszcze łyżeczkę konfitury i oblałam polewą, skoro do tego była stworzona..



A potem dokupiłam więcej czekolady, rozpuściłam ją w kremie i powstały czekoladki :) Do części masy dodałam kakao i rodzynki, a białą wymieszałam z żurawiną.




Smacznego!