Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fingerfood. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fingerfood. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 lutego 2013

Mini muffiny owsiane


Kiedy pieczenie i blogowanie wciągnęło mnie na dobre, wpadłam w szał kupowania. Foremek, pierdółek, akcesoriów.. Bo ładne, bo tanie, rzadko kiedy bo praktyczne ;) dzięki temu jestem posiadaczką m.in. sporej ilości mini (lub nawet bardzo mini) papilotek, których nie wykorzystuję absolutnie do niczego. 
 

I właśnie z powodu tego nadmiaru szczęścia w postaci papierowych foremek zrobiłam mini muffiny. Na jeden gryz albo dwa. Piekłam je chyba na cztery razy. O ile łatwiej byłoby zrobić normalne babeczki... Ale nie. Przecież w końcu po coś to kupiłam, prawda? Z przepisu wyszło 35 muffinek o średnicy 3 cm i 25 jeszcze mniejszych, 2-centymetrowych.


Mini muffiny z płatkami owsianymi i mnóstwem dodatków

Składniki: 
- 1,5 szklanki mąki
- 0,5 szklanki płatków owsianych
- 2 łyżki cukru
- 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
- 3/4 łyżeczki soli
- 1 szklanka mleka
- 1/2 szklanki oleju
- 1 jajko
- 2 łyżki miodu
- 1 banan, rozgnieciony
- pół tabliczki czekolady
- po 4 łyżki otrębów pszennych i żytnich
- 2 łyżki żurawiny
- 2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
- 2 łyżki posiekanych orzechów włoskich

Mąkę, płatki owsiane, cukier, proszek do pieczenia i sól wymieszać razem. W osobnym naczyniu wymieszać mokre składniki: mleko, olej, jajko i miód. Przelać mokre składniki do suchych, dodać banana, czekoladę, otręby, orzechy i owoce. Całość wymieszać. Przekładać do papilotek i piec ok. 15 minut w temperaturze 200 stopni. 


Smacznego!

sobota, 25 sierpnia 2012

Kulki serowe

A oto przekąska idealna. Idealna dla wielbicieli sera, oczywiście. Lekka, ale sycąca. Ostra i słodka jednocześnie, wszystko zależy od użytych serów i dodatków. U mnie w wersji na szybko, bez kruszenia migdałów (gdybym wcześniej doczytała przepis uważnie, kupiłabym mielone migdały i tyle..), bez dodatków (oliwek nie znoszę, suszonych pomidorów nie było pod ręką). I co? Mąż zdawał się wciągnąć połowę nosem, zanim jeszcze goście zdążyli usiąść do stołu.. ;) Pomyślcie tylko, jak muszą smakować 
d o p r a c o w a n e ! :) przepis podpatrzyłam tutaj.

Kulki serowe (ok. 30 sztuk)


Składniki:
-300 g sera żółtego
- 75 g sera typu feta
- 100 g sera topionego śmietankowego
- 1 płaska łyżeczka przyprawy chilli
- 150 g migdałów w płatkach

Ser żółty zetrzeć na drobnych oczkach, wymieszać z pozostałymi serami. 
Migdały pokruszyć (albo skorzystać z mielonych ;)) i wymieszać z chilli.
Z niewielkich porcji sera formować kulki, obtoczyć każdą w migdałowo-ostrej panierce. Odstawić do lodówki na 2-3 godziny.


Smacznego! :)
 

czwartek, 23 sierpnia 2012

Roladki szpinakowe z szynką

Tym razem coś dla wielbicieli szpinaku. I dla wielbicieli fingerfood :) Przepis pochodzi z magazynu Sól i Pieprz nr 3/12

Rolada szpinakowa faszerowana szynką

Składniki: 
- 300 g młodych listków szpinaku
- 100 g mąki pszennej
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 1 ząbek czosnku
- sól, biały pieprz
- 5 jajek, białka i żółtka osobno
- 4 prostokątne plastry szynki z indyka 

Szpinak umyć, osuszyć i pokroić w paski. Czosnek rozgnieść, rozetrzeć z solą i pieprzem. Żółtka i czosnek wymieszać ze szpinakiem, przesiać obie mąki, wymieszać. Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, porcjami dodawać do szpinaku, całość dokładnie wymieszać. Ciasto wylać w naczyniu żaroodpornym (u mnie prostokątna forma do ciasta, wyłożona papierem do pieczenia). Zapiekać ok. 15 minut w temperaturze 160 stopni. Upieczone ciasto należy wyjąć z formy, rozłożyć na nim szynkę i zwinąć całość jak roladę. Zawinąć w ściereczkę i pozostawić do ostygnięcia. Następnie pokroić plastry grubości ok. 1,5 cm. 


Jak widać na zdjęciu, masę na ciasto ciężko było dokładnie wymieszać ze szpinakiem.. ;)
Dobrym pomysłem byłoby dodanie do ciasta sera (tartego żółtego lub topionego) jeszcze przed pieczeniem, albo po upieczeniu zwinięcie rolady z szynką i serem. 
Smacznego! :)

czwartek, 16 sierpnia 2012

Niby-nóżki

Kolejny pomysł na efektowną przystawkę, podpatrzony tu. (Polecam zajrzeć, znajdziecie tam wiele ciekawych pomysłów :))
Przygotowanie nie trwa długo, a efekty są więcej niż zadowalające :) możecie jak w oryginale użyć wydmuszek, albo tak jak ja-silikonowych foremek w różnych kształtach. Można pójść jeszcze o krok dalej i zrobić galaretkę w foremkach do czekoladek, jako typowe fingerfood. 
Polecam! Podaję proporcję na ok. 20 muffinkowych foremek.

Niby-nóżki


Składniki:*
- kilka dużych plastrów szynki
- dwie marchewki
- pietruszka
- dwa jajka ugotowane na twardo
- pół puszki groszku konserwowego
- opakowanie żelatyny (takie na 2,5 litra wody - można dodać mniej; ja wolałam mieć pewność, że nóżki będą zwarte.
- kostka rosołowa
- litr wody
- sól, pieprz, liść laurowy, ziele angielskie (wg. uznania)

Marchewki i pietruszkę obrać, umyć, zalać wodą, przyprawić i ugotować do miękkości. W tym czasie posiekać natkę, szynkę pokroić w kostkę, jajka obrać i pokroić. Marchewkę pokroić w kostkę, pietruszkę zetrzeć na tarce o drobnych oczkach. Ułożyć w foremkach: natka, szynka, jajko, groszek, pietruszka, marchewka. Do bulionu pozostałego z gotowania warzyw dodać żelatynę, wymieszać, rozlać do foremek. Przestudzić, wstawić do lodówki aż stężeje. Następnie ostrożnie wyjąć galaretkę z foremek. 


*oczywiście możecie użyć każdych innych, ulubionych składników i na pewno wyjdzie świetnie. Możecie również przygotować klasyczne nóżki (jeśli Wam się chce.. ;)) i podać je w niecodziennej formie.

Smacznego!

wtorek, 14 sierpnia 2012

Przekąski z ciasta francuskiego


Nie wymyśliłam, jak nazwać te zawijańce.
Pierwszy raz zrobiłam je jako przekąskę do piwa na jakiś mecz podczas Euro, bardzo niepewna efektu. Potem robiłam je kilkukrotnie, na szczęście którymś razem nawet doczekały się zdjęć. Robiłam je też w sobotę, przekonana, że są już na blogu.. także zdjęcia nawet pół. A tu się okazuje, że się gdzieś zawieruszyły, no i dobrze, że są właśnie tamte zdjęcia.. Chociaż Mąż nie pogardziłby pewnie, gdybym zrobiła je znowu, jest to jedna z jego ulubionych przekąsek, na równi z roladkami. Polecam, robi się je całkiem szybko, a znikają błyskawicznie!


Przekąski z ciasta francuskiego

Składniki:
- arkusz ciasta francuskiego
- serek topiony 100 g
- kilka plasterków szynki/boczku
- pół papryki
- pół cebuli
- ok. 100 g żółtego sera, startego na tarce o grubych oczkach*
- sól morska, pieprz, zioła prowansalskie


Ciasto rozłożyć na blacie, posmarować serkiem topionym. Szynkę, paprykę, cebulę pokroić w kostkę, rozsypać na cieście. Posypać tartym serem, pieprzem i ziołami. Ostrożnie zwinąć ciasto w rulon**. Posypać z obu stron solą i ziołami, przyprawy lekko 'wklepać' w ciasto. Pokroić na plastry grubości ok. 1-1,5 cm. Ułożyć w niewielkich odstępach na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, piec ok. 15 minut w temperaturze 200 stopni. Przestudzić, przełożyć na talerz. 


Ciastka dobrze smakują gorące, jak i po kilku godzinach od zrobienia - można je więc zabrać w podróż czy na piknik ;)


 

* Wszystkie podane ilości są względne, zależy to od upodobań - nie warto jednak przesadzać z ilością składników, bo będą i tak wypadać ze środka, a całość może się nie dopiec.
** Ciasto zwijam czasem wzdłuż dłuższego, a czasem krótszego boku, nie ma to raczej znaczenia. Na początku rozkładam ciasto na papierze, w który jest zawinięte i potem tym papierem pomagam sobie trochę przy zwijaniu, żeby się nic nie rozpadało :)


Smacznego!


Przy okazji. Zaszły drobne zmiany na blogu. Przede wszystkim, z prawej strony zniknęła "Subiektywna lista najlepszych" i wrócił spis wszystkich obserwowanych blogów. A to dlatego, że nie da się spośród Was, kochani, wybrać najlepszych, w żaden sposób ani pod żadnym względem. Jesteście wszyscy moją nieustającą inspiracją i myślę, że warto to podkreślać i przekazywać dalej, wszystkim którzy tu do mnie zajrzą. Wszystkim Wam przesyłam gorące uściski! :)

wtorek, 1 maja 2012

Roladki

Dziś szybciutko, bo uciekam na urlop :)
Zamiast kanapek, koreczków, polecam :)

Roladki 

Składniki:
- bagietka
- serek topiony
- szynka
- ser
- papryka
- ogórek konserwowy


Bagietkę rozciąć wzdłuż, odkroić brzegi. Wydrążyć tak, aby została prawie sama skórka. Posmarować serkiem topionym, ułożyć ser i szynkę. Paprykę i ogórka pokroić w plasterki, ułożyć z jednej strony bagietki (wzdłuż) i od tej strony zwinąć ścisło w rulon, owinąć szczelnie folią spożywczą. Włożyć na kilka godzin do lodówki, pokroić w plasterki.