Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto czekoladowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto czekoladowe. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 grudnia 2012

Ciasto czekoladowo - pomarańczowe

Ostatnio nie po drodze mi z blogiem. Często kiedy coś piekę, coś mi nie wychodzi, nie wygląda, albo znika zanim zdążę cyknąć porządne zdjęcie. (Albo chociaż jakiekolwiek..) Kilka rzeczy czeka na publikację, a mi brakuje słów, w których mogłabym to opisać. Nie chcę robić nic na siłę, stąd kilkumiesięczna cisza.. Czas nadrobić trochę zaległości. 
Dzisiejsze ciasto piekłam już kilka razy i za każdym razem udawało się bez żadnych problemów. Teraz robiłam je na firmową wigilię i jak to zwykle bywa, kiedy nam zależy, ciasto wyszło.. bokiem. Z formy. 
Ostatnim razem piekłam je dość dawno, więc może nie pamiętam dobrze, ale wydaje mi się, że ciasto nie rosło jakoś szczególnie, może pół centymetra. Tym razem zrobiłam z potrójnej porcji, w dwóch większych blachach i nie spodziewałam się żadnych wpadek. Ciężko mi stwierdzić, co było przyczyną.. w każdym razie, smakowało pysznie jak zawsze :) 

Ciasto jest łatwe i szybkie w przygotowaniu. Czekoladowe, z mocno wyczuwalną nutą pomarańczy, wilgotne, długo zachowuje świeżość. Dla mnie to idealne ciasto na święta :) Przepis pochodzi stąd.




Ciasto czekoladowo - pomarańczowe

Składniki:
- 150 g miękkiego masła
- 175 g brązowego cukru
- 2 łyżki miodu
- 150 g mąki pszennej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 100 gorzkiej czekolady
- 2 jajka
- sok i skórka starta z 1 pomarańczy




Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Masło, miód i cukier utrzeć na puszystą masę. Stale miksując, dodać sok i skórkę z pomarańczy oraz po jednym jajku. Dodać rozpuszczoną czekoladę, wymieszać. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, dodać do ciasta, dokładnie wymieszać. Przełożyć ciasto do keksówki (20 cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Ciasto piec 45-60 minut w temperaturze 170 stopni. Ostudzić, ozdobić polewą czekoladową lub cukrem pudrem. 




Smacznego!

piątek, 17 sierpnia 2012

Tort czekoladowy z białą truflą


No dobrze. Na torcie miałam zakończyć, jeśli chodzi o przepisy, które czekają na opublikowanie.. ale zwyczajnie nie mogę się doczekać, kiedy się nim pochwalę.. ;) z niewielu chyba rzeczy do tej pory byłam tak dumna.
I oczywiście, że masa była zbyt płynna, zamartwiałam się, że już nic z tego nie będzie. I oczywiście, że sporo osób stwierdziło, że za słodkie. I oczywiście, że nic a nic mnie to nie obchodzi ;) podobno tort z białą czekoladą był słodszy.
Mniejsza z tym. Naprawdę bardzo polecam Wam ten tort. A najlepsze jest w nim to, że jest jeszcze lepszy na drugi czy trzeci dzień, och, jeśli choć odrobina go Wam zostanie. Przepis z książeczki "Czekolada" (jest w obiegu, uzupełnię autora, jak wróci w moje ręce). Składniki na tortownicę 35-40 cm. Zdjęcia robione w biegu (jakkolwiek byśmy nie obliczyli czasu na przygotowania, zawsze i tak jest go za mało, prawda?) więc tym bardziej uważam, że całkiem nieźle się prezentuje :)


Tort czekoladowy z białą truflą


Ciasto czekoladowe:

Składniki:
- 150 g masła, miękkiego
- 150 g cukru
- 4 jajka, rozkłócone
- 150 g mąki pszennej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 50 g kakao
- 100 g mielonych migdałów


Wykonanie:
Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę. Stopniowo dolewać jajka, cały czas miksując. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i kakao, ostrożnie wmieszać do ciasta. Dodać mielone migdały, wymieszać.
Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, wylać ciasto. Piec 20-25 minut w temperaturze 180 stopni. Ostudzić.

Masa truflowa:

Składniki:
- 600 ml kremówki
- 700 g białej czekolady
- 500 g serka typu ricotta


Wykonanie:
Śmietankę zagotować, zdjąć z ognia. Dodać połamaną na kostki czekoladę, rozpuścić i wystudzić. Zimną masę wymieszać z serkiem. Wylać na ciasto, wstawić do lodówki na minumim 2 godziny. 


Ciasto dowolnie udekorować. U mnie bita śmietana, perełki, maliny, waflowe rurki i paczka maltesers'ów. 
Obłędne połączenie.


Smacznego!